Posty

Wyświetlam posty z etykietą Hetalia

cz.1 - Jazda

Obraz
  Jechali autokarem. Po prawej las i po lewej las- pomyślał z nostalgią, podskakując na licznych wertepach. Droga była bardzo wyboista i o ile w jego kraju to było normalne i był w stanie to zlewać, o tyle gdzie indziej zawsze go to denerwowało. Ale czemu do cholery teraz nią jechał, razem z Ameryką, Anglią, Białorusią i innymi? A no tak, Polsce przypomniały się słowa premiera „ jedź, jedź na pewno będzie fajnie, a może uda ci się z kimś zaprzyjaźnić (...)” - Tak jakbym nie miał nic innego do roboty. - mruknął wpatrując się w tańczące po szybie krople deszczu. Siedział sam, gdzieś tak w połowie lewego rzędu. Za nim Olena z Nataszą, a przed Chiny i Japonia, bawiący się swoimi nowoczesnymi smartphon'ami. Feliks ze smutkiem popatrzył na swojego starego, wysłużonego Sony Ericsson'a K750I. Swoją drogą dobry telefon, tyle że nie odbierający internetu i robiący - delikatnie mówiąc - fatalnej jakości zdjęcia. Polska wyciągnął słuchawki, po czym wszedłszy w tajemniczy folder o nazwie „p...